Te pomysły dostały nawet 1 mln zł dotacji. Od robota do zbioru pomidorów po tłumacz języka migowego

Kolejni pomysłodawcy, którzy przeszli proces inkubacji pod skrzydłami jednej z Platform Startowych teraz pozyskali środki w ramach konkursu „Rozwój startupów w Polsce Wschodniej”. Dotację na wprowadzenie swojego produktu na rynek pozyskało 50 projektów.

Twórcy start-upów mogli maksymalnie wnioskować o 1 mln zł bezzwrotnego dofinansowania. Wszystkim beneficjentom ostatniego rozdania przyznano łącznie 46,6 mln zł wsparcia. Środki mogą przeznaczyć na rozwój swoich biznesowych idei. Spóźnialscy, którzy nie zdążyli w obecnym naborze mogą jeszcze złożyć wniosek do 9 czerwca w trwającym obecnie naborze.

Od robota do zbioru pomidorów do tłumacza języka migowego

To był już 17 nabór w ramach konkursu „Rozwój startupów w Polsce Wschodniej”. Pomysłodawcy złożyli rekordową liczbę 130 wniosków o dofinansowanie. Z tego też powodu PARP zwiększyła alokację konkursu o prawie 9 milionów zł. Łącznie, we wszystkich rundach, do dofinansowania wybrano aż 424 projekty.  Wśród wybranych startupów dominują projekty z branży IT, medycyny i rozrywki. To m.in.: aplikacja mobilna umożliwiająca tłumaczenie książek na język migowy – dzięki czemu stworzone zostaną migobooki; autonomiczny robot do zbioru pomidorów, przycinania liści oraz wykonywania oprysków; narzędzie do przesiewowej diagnozy choroby Alzheimera z wykorzystaniem głosu jako biomarkera, czy aplikacja z wirtualną przymierzalnią online w rozszerzonej rzeczywistości.

Pozyskane wsparcie pomysłodawcy mogą przeznaczyć na zakup usług doradczych i eksperckich związanych z rozwijaniem modelu biznesowego, wynagrodzenie pracy personelu projektu, zakup środków trwałych, surowców lub materiałów oraz wartości niematerialnych i prawnych oraz organizację i przeprowadzenie działań promocyjno-informacyjnych, a także służących ekspansji rynkowej, w tym międzynarodowej. Start-upy, które nie zdążyły z wnioskiem w 17 rundzie mogą jeszcze składać wnioski o dofinansowanie w ramach prowadzonego konkursu. Nabór w ostatniej, trzeciej rundzie został przedłużony do 9 czerwca 2022 r. Pula środków w tym konkursie to 50 mln zł

Gdzie po wsparcie dla start-upu?

Obecna perspektywa unijna dobiega końca, ale osoby, które dopiero myślą o założeniu start-upu, wciąż mogą zapukać do Platformy Startowej. Do tej pory podmioty te prześwietliły 10 tys. pomysłów i pomogły w uruchomieniu 1,4 tys. innowacyjnych firm. Co ważne do Platform Startowych mogą zgłaszać się osoby, które swój pomysł mają dopiero spisany na kartce czy w arkuszu Excel. Program Platform Startowych zakłada wsparcie dla pomysłodawców będących na bardzo wczesnym etapie swojej idei.

Podmioty te przeprowadzają twórców projektu przez proces inkubacji w ramach, którego pomysłodawcy otrzymują wszechstronną pomoc ze strony praktyków i ekspertów. Wsparcie obejmuje dopracowanie biznesplanu, weryfikację pierwotnych założeń, usługi prawne, księgowe a także dostęp do powierzchni biurowej czy środki na stworzenie MVP. Młodzi przedsiębiorcy mogą nadal zapukać do drzwi dwóch Platform Startowych, które nadal prowadzą nabór. Mowa o: Hub of Talents 2 oraz Startup Heroes (nabór do 31 października 2022). Pozytywne zakończenie inkubacji otwiera drogę do ubiegania się o dotację inwestycyjną (do 1 mln złotych) na wdrożenie swojego pomysłu.

Nawet 1 mln zł dotacji na start-up

Na konta start-upów w ramach programu „Rozwój startupów w Polsce Wschodniej” będącego kontynuacją inicjatywy Platform Startowych trafiło w sumie 325 mln zł bezzwrotnych dotacji. Maksymalna kwota, o którą mogą się ubiegać pomysłodawcy, wynosi 1 mln zł. Warunkiem ubiegania się o te środki jest ukończenie programu inkubacji oraz pozytywna opinia Platformy Startowej.

Na liście ciekawych pomysłów, które otrzymały dotację z programu „Rozwój startupów w Polsce Wschodniej”, znajduje się m.in. aplikacja Vocaly Pro. Stworzony przez Karolinę Borner start-up na rozwój aplikacji do treningu śpiewu opartej na sztucznej inteligencji pozyskał kwotę 999 tys. zł. Środki zostały przeznaczone głównie na stworzenie aplikacji mobilnej oraz AI. Z kolei Tomasz Wróblewski pozyskał na wdrożenie produkcji butów do szybkiej jazdy na łyżwach kwotę 770 tys. zł. Założyciel Psycho Sparrow Boots zastrzyk gotówki przeznaczył na zakup maszyn do produkcji butów, skanera 3D, obrabiarek CNC, sprzętu komputerowego oraz materiałów.

Źródło: www.mambiznes.pl